Rolnicy z województwa łódzkiego wystąpili z inicjatywą ustanowienia specjalnego dodatku emerytalnego dla osób, które pełniły funkcję delegatów w radach powiatowych izb rolniczych. Propozycja skierowana jest do osób pobierających świadczenia emerytalne z KRUS, które przynajmniej przez dwie kadencje pełniły tę funkcję. Pomysł zyskał poparcie członków rad powiatowych Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Poddębicach i Kutnie, którzy skierowali stosowny wniosek do prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza.
Zasady dodatku
Delegaci izb rolniczych, mimo że angażują się w szereg odpowiedzialnych zadań, nie otrzymują wynagrodzenia za swoją pracę. Ich obowiązki obejmują m.in. uczestnictwo w szacowaniu szkód spowodowanych klęskami żywiołowymi oraz stratami wynikającymi ze szkód łowieckich. Z tego względu osoby wspierające inicjatywę twierdzą, że konieczne jest przyznanie im dodatkowego wsparcia finansowego na emeryturze.
Rolnicy województwa łódzkiego przedstawili swoje argumenty, wskazując na dużą odpowiedzialność i czas poświęcony przez delegatów izb rolniczych, którzy mimo aktywnego udziału w posiedzeniach oraz licznych obowiązków w terenie, najczęściej pracują bez wynagrodzenia. Jedynym wsparciem finansowym jakie otrzymują jest zwrot kosztów związanych z uczestnictwem w posiedzeniach obdywających się raz na kwartał. Często zdarza się jednak, że delegaci reprezentują interesy lokalnych rolników w licznych kwestiach administracyjnych oraz organizacyjnych, a ich praca w tym zakresie pozostaje w dużej mierze nieopłacana. Autorzy wniosku odwołują się do istniejącej ustawy przewidującej dodatek emerytalny dla sołtysów. Argumentują przy tym, że podobne wsparcie finansowe powinno objąć także delegatów izb rolniczych.
Propozycja ma na celu rozszerzenie ustawy, tak aby osoby pełniące funkcje delegatów mogły liczyć na dodatkowe środki po zakończeniu pracy zawodowej. Przewidziano przy tym jasne kryterium – dodatek przysługiwałby tylko tym osobom, które pełniły swoją funkcję przez przynajmniej dwie kadencje.
Inicjatywa jest częścią szerszego dążenia do uznania pracy delegatów za niezbędną w strukturze administracyjnej rolnictwa i podkreślenia, że ich zaangażowanie w lokalne sprawy rolników zasługuje na godne wynagrodzenie – szczególnie na emeryturze, gdy ich sytuacja finansowa staje się trudniejsza.
Problem niskich emerytur rolczniczych
Pomysł wprowadzenia dodatku emerytalnego dla delegatów izb rolniczych zwraca uwagę na szerszy problem niskich emerytur rolniczych. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych niedawno apelował do rządu o zwrócenie uwagi na sytuację materialną emerytowanych rolników – najniższe emerytury wypłacane przez KRUS wynoszą obecnie jedynie 1780,96 zł. W związku ze wzrastającymi kosztami życia oraz rosnącymi cenami podstawowych produktów spożywczych i usług, wielu rolników na emeryturze pozostaje w trudnej sytuacji finansowej. Argumentuje się, że obecnie emerytura rolnicza nie przystaje do realiów życia i trudności, z którymi muszą mierzyć się osoby pracujące przez dekady na roli.
W apelu do władz wyrażono szczególne rozczarowanie faktem, że emerytura rolnicza zrównuje się wysokością z tzw. „rentą alkoholową”, która nie wymaga wieloletniego okresu składkowego ani wysiłku fizycznego. Ponadto, zasady waloryzacji świadczeń KRUS są często niekorzystne – emerytury rolnicze pozostają o 10% niższe od minimalnej emerytury wypłacanej przez ZUS.
Wobec powyższych problemów rolnicy wyrażają uzasadnione obawy o swoje warunki bytowe na starość. Dodatek dla delegatów mógłby stanowić pierwszy krok w stronę poprawy sytuacji najstarszych rolników, uwzględniając ich wieloletnią pracę na rzecz lokalnych społeczności oraz zaangażowanie w reprezentowanie interesów rolników.