Wysokość składek zdrowotnych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) od dawna budzi kontrowersje. Obecnie rolnicy odprowadzają składkę w wysokości jednej złotówki za każdy hektar przeliczeniowy. Zdaniem Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) jest to dalece niewystarczające, aby skutecznie wspierać budżet Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ).
Propozycja Federacji Przedsiębiorców Polskich
Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) sugeruje, że podniesienie składki zdrowotnej dla rolników do 5 złotych za każdy hektar przeliczeniowy mogłoby istotnie poprawić finanse Narodowego Funduszu Zdrowia. Wprowadzenie wyższej stawki oznaczałoby przeciętny wzrost obciążeń dla gospodarstw o około 29 zł miesięcznie.
Propozycja zakłada jednak również istotne wyłączenie – całkowite zwolnienie gospodarstw o powierzchni do 6 hektarów z obowiązku opłacania składki zdrowotnej. Taki krok ma na celu ochronę najmniejszych rolników, dla których dodatkowe koszty mogłyby być nadmiernym obciążeniem. FPP argumentuje, że nawet przy takim wyłączeniu, planowane zmiany mogłyby dostarczyć budżetowi NFZ dodatkowe 400 milionów złotych rocznie.
Przedstawiciele Federacji argumentują, że obecny system obciąża przedsiębiorców o wiele bardziej niż rolników. Wprowadzenie wyższej składki w KRUS miałoby więc również wymiar wyrównawczy, zbliżając poziom finansowania ochrony zdrowia przez różne grupy społeczne.
Rozbieżne stanowiska rządu
Pomysł zmian w oskładkowaniu rolników nie spotkał się z jednolitą reakcją w rządzie. Minister finansów Andrzej Domański jednoznacznie odrzucił możliwość wprowadzenia takiej podwyżki. Minister zaznaczył też, że obecnie nie ma planów zmiany zasad opłacania składki zdrowotnej przez rolników. Inne stanowisko zaprezentowała minister zdrowia Izabela Leszczyna, która wskazała na istotne różnice w poziomie zaangażowania finansowego różnych grup zawodowych w system ochrony zdrowia. Jej zdaniem potrzebne są zmiany systemowe, które uwzględnią także bardziej sprawiedliwy podział obciążeń.
W tle tych dyskusji pojawia się problem niedoboru środków w systemie ochrony zdrowia. W 2024 roku na funkcjonowanie NFZ może zabraknąć nawet 15 miliardów złotych, a prognozy na przyszły rok wskazują na jeszcze większe trudności. Pomimo uchwalonej niedawno nowelizacji budżetu, która przewidziała przekazanie NFZ dodatkowych 1,2 miliarda złotych, potrzeby systemu są dużo większe.